Jak donoszą niektórzy eksperci od żywienia, lektyny mogą być ukrytym źródłem problemów zdrowotnych oraz nadprogramowych kilogramów. Są bowiem obecne w większości roślinnych produktów spożywczych. Jeśli więc zmagasz się ze złym samopoczuciem lub nie potrafisz schudnąć, być może właśnie wśród lektyn warto poszukać winowajców.

Czym są lektyny?

Lektyny to białka wiążące węglowodany. Są bagatelizowane, choć ich działanie na ludzki organizm jest dużo bardziej destrukcyjne, niż działanie glutenu, który szkodzi osobom chorym na celiakię oraz cierpiącym na nieceliakialną nadwrażliwość na gluten. Spożywanie lektyn może powodować negatywne skutki u osób zdrowych i wolnych od nadwrażliwości pokarmowych.

Lektyny tworzą system obronny rośliny, chroniąc gatunek przed wyginięciem – te słabe toksyny pozwalają im bronić się np. przed owadami. Służą również jako receptory dla patogenów. Niektóre z nich są nawet odporne na działanie temperatury, enzymów trawiących oraz mogą zachować swoje właściwości w szerokim zakresie pH.

2. Jakie skutki lektyny mogą powodować w organizmie człowieka?

Lektyny nie są rozkładane, dlatego też pozostają w jelitach. W przewodzie pokarmowym białka te niszczą warstwę śluzu, a co za tym idzie – zmniejszają zdolność do wchłaniania dobrych substancji odżywczych, takich jak witaminy i minerały. Mogą również powodować rozszczelnienie barier jelitowych i zmniejszenie grasicy oraz dołączać się do zdrowych organów takich jak tarczyca czy nerki. Przyczyniają się także do chorób autoimmunologicznych, a ich spożywanie może skutkować zaburzeniami apetytu i prowadzić do znacznej nadwagi. Lektyny uczestniczą w sklejaniu czerwonych krwinek, mogą uszkadzać limfocyty, obniżać aktywność enzymów i powodować nadmierną produkcję kwasu solnego w żołądku.

Ogólnie rzecz ujmując, ludzki organizm odbiera lektyny jako intruzów, czyli traktuje je jak bakterie, wirusy, grzyby i inne pasożyty. W związku z tym wypuszcza przeciwciała, ale lektyny, ze względu na swoje właściwości, przyklejają się do nich, a następnie mogą powędrować dalej i przyłączyć się na przykład do białka w trzustce. Organ ten również traktuje je jak intruza. Następuje kolejna reakcja obronna i zostaje zaatakowana większa liczba tkanek. Skutkować to może uszkodzeniem trzustki, a nawet cukrzycą. Często lektyny są powodem kłopotów ze stawami.

3. Gdzie występują?

Najlepiej poznanymi i zbadanymi lektynami pod względem budowy chemicznej oraz właściwości są te pochodzenia roślinnego. Ich źródłem są nasiona zbóż i roślin strączkowych, gdzie zawartość lektyn może sięgać 20 % wszystkich białek. Do produktów, na które należy zwracać szczególną uwagę, zalicza się przede wszystkim pszenicę. Białko, które jest w niej zawarte jest wyjątkowo odporne na działanie wysokiej temperatury i ludzkich enzymów trawiennych. Aglutynina z kiełków pszenicy (WGA) jest o wiele bardziej szkodliwa, niż gluten. Powinny się jej wystrzegać szczególnie osoby, które mają problemy z układem odpornościowym i trawiennym. Co więcej, lektyny występują w roślinach psiankowatych (papryka, bakłażan, ziemniaki, pomidory – te ostatnie oczywiście możemy jeść, pod warunkiem, że je nieco przetworzymy, np. ugotujemy), pestkach oraz orzechach, a poza produktami roślinnymi – w rybach i grzybach.

4. Jak je unieszkodliwić?

Aby ograniczyć spożycie lektyn, warto obierać owoce i wydrążać z nich gniazda nasienne, ponieważ to właśnie w nich znajduje się najwięcej szkodliwych białek. Innym sposobem może być obróbka termiczna, na przykład w szybkowarze, ponieważ gotowanie pod ciśnieniem może je skutecznie unieszkodliwić. Powolne, tradycyjne gotowanie na gazie nie da takiego efektu, ponieważ temperatura będzie zbyt niska.

Jeśli chodzi o chleb, lepiej jeść taki, który jest przygotowany tradycyjnymi metodami – przy użyciu drożdży lub zakwasu, które skutecznie rozkładają szkodliwe lektyny. Pomocne będzie również kiszenie i fermentacja oraz pozostawienie namoczonych w wodzie pestek na noc, zapoczątkuje to proces kiełkowania, wskutek czego zawartość lektyn ulegnie zmniejszeniu. 95% lektyn wydalamy. Większość z nich w ogóle nie szkodzi naszemu zdrowiu. Widziałam jednak przypadki, gdzie ograniczenie ich spożycia znacznie poprawiło stan zdrowia pacjenta w ciągu zaledwie kilku tygodni.

5. Czy należy wystrzegać się wszystkich pokarmów zawierających lektyny?

Nie wszystkie lektyny są szkodliwe. Niektóre lektyny mają pozytywne właściwości – np. regulują stany zapalne, biorą udział w zaprogramowanej śmierci komórki. Całkowite wyeliminowanie lektyn z diety spowodowałoby konieczność wykluczenia większość pokarmów roślinnych. Trzeba więc znaleźć złoty środek. Dietetyk pomoże ustalić, które produkty roślinne warto wybrać, w jakich ilościach wprowadzać je do diety, jak je wcześniej odpowiednio przygotować, a także czym można zastąpić produkty, które z diety będą wykluczone, aby nie dopuścić do niedoborów innych składników pokarmowych.

Barbara Porębska

Barbara Porębska

Jestem dietetyczką z pasją. Moja wiedza to wynik wielu lat poszukiwań, zdobywania doświadczeń, dziesiątków kursów i wykładów zakończonych uzyskaniem zawodu dietetyka w Polskim Instytucie Dietetyki.